Promujemy

Odkrywcy Nieodkrytych Lądów - reggae 18.11.2009, 19:28


Muzyka to nasza pasja. Słuchamy, gramy i poszukujemy. Tworzymy z różnym powodzeniem, robimy to dla przyjemności. Staramy się oscylować w klimatach muzyki jamajskiej (reggae, dub, ska), chociaż często zdarzają się ucieczki w inne underground'owe przestrzenie, które odkrywamy dla siebie i innych. Działamy jako zespół i sound system, a poza tym każdy z nas rozwija również swoje pozamuzyczne zainteresowania. Budzimy się z uśpienia, chcemy poznawać i zdobywać nowe dźwięki, świeże, niespotykane do tej pory. Szukamy w tym wszystkim pozytywnych wibracji, które chcemy chłonąć, które dodadzą nam sił do dalszych działań.

Historia O.N.L. sięga początku 2002 roku, kiedy to Andrzej Rąk i Filip Musiał - abiturienci jednego z nowosolskich liceów - wpadli na pomysł założenia zespołu grającego muzykę alternatywną. Posiadając wykształcenie muzyczne, dokumentowane dyplomem "naucz się sam" oraz pełen bagaż doświadczeń nabytych w różnych zespołach, prekursorzy ONL wysublimowali gatunek muzyczny, który od tej pory będzie naczelnym brzmieniem w twórczości zespołu. Pierwotna nazwa grupy brzmiała Malina Of Ska, jednak działanie pod tym szyldem trwało dość krótko i zakończyło się pożegnalnym koncertem w kawiarni "Operowa Śpiewaczka". Chcąc uwiecznić swoją twórczość chłopcy skupili się na ostatecznym nagraniu materiału. Całą produkcją zajął się naczelny muzyk Andrzej Rąk (aktualnie działający także jako NoHands), który to w spartańskich warunkach (głównie na komputerze PC i pożyczonych instrumentach) zarejestrował m.in. pierwsze hity zespołu: "Czas", "Rozczarowanie" oraz legendarną "La hierbe". Podczas owocnej pracy narodziły się pomysły na dalsze piosenki. Spowodowało to zmianę charakteru działalności zespołu, a co za tym poszło również nazwy, od tej pory mówi się już o Odkrywcach Nieodkrytych Lądów. Okres ten stanowił pierwszy przełom w twórczości zespołu.

Jesienią 2003 teren działań przeniósł się do Zielonej Góry. Poszukiwano muzyków do nowego składu, ale skończyło się na chęciach. Ostatecznie stanęło na tym, że grupę tworzyły dwie osoby - Andrzej i Filip. Już po kilku próbach w 2004 roku narodziły się nowe pomysły. Funkcje pozostały po staremu, Andrzej zajął się muzyką, a Filip warstwą tekstowo-wokalną. Owoce wspólnej pracy to "Było" i "Moja piosenka". Powstały również kompozycje czysto instrumentalne, np. "Drugi", który został już na stałe wpisany w repertuar grupy.

Na początek roku 2005 przygotowana została okolicznościowa płyta CD, która zawiera wszystkie wyżej wymienione, jak i inne starsze utwory. Kompilacja ta stanowi podsumowanie prawie trzyletniego okresu istnienia O.N.L. Pokazuje dotychczasowy dorobek muzyczny i przedstawia nową drogę rozwoju grupy. Materiał ten jest powielany własnym sumptem i rozpowszechniany wśród znajomych oraz na sound system'ach, które w późniejszym czasie muzycy zaczynają organizować.

Kolejne miesiące 2005 roku upływają raczej bezowocnie pod względem muzycznym. Filip i Andrzej starają się występować jako O.N.L. Sound System, udaje im się to i na wakacje dochodzi do dwóch imprez. Jedna z nich przy współpracy z kożuchowskim Warriors Sound System. O.N.L. Sound System dał jeszcze znać o sobie kilka razy na lokalnej scenie reggae, m.in. podczas One Love Stage Exkluzive w Zielonej Górze (marzec 2006).

Jesienią 2005 ruszyła strona internetowa - fundament drugiego przełomu ONL. Na początku 2006 roku do zespołu dołącza wokalistka Wiktoria Piwowarczyk i basista Michał Olszewski. W pocie czoła zespół wynajął w opuszczonych murach dawnej fabryki salkę, gdzie dopracowane zostały istniejące kompozycje i przygotowane świeże utwory. W tym czasie jednak perkusję stanowił komputer, do czasu kiedy to pod koniec maja do zespołu trafia Marek Jakuszak - perkusista z własnym patentem "gry slalomem" znany pod tajemniczym pseudonimem "Muciek". Niedługo później dołącza kolejna szalona postać, dziecko muzyki heavy metalowej - Piotr Łuciuk, bliżej znany jako "Piotras". W tym żelaznym składzie zespół zaczął swoje liczne koncerty, poprzez co zdobył estymę i szerokie zainteresowanie publiczności. Wakacje 2006 stanowią bardzo twórczą część historii zespołu. Wówczas to Michał i Andrzej zdecydowali zamieszkać razem w słynnej z licznych zabaw "Myjni" (była to dobudówka nad myjnią samochodową, z dala od niesfornych sąsiadów, dająca nieograniczone możliwości imprezowania i grania), w której mieszkał Filip. Nowe miejsce stało się siedzibą ONL. Początek roku akademickiego był powrotem do "normalnego" życia. Zespół zaczął ponownie szukać salki na próby. Z pomocą znajomych udało się wynająć starą punkową melinę, gdzieś głęboko w suterenach Zielonej Góry. Koncertów zaczęło przybywać, zainteresowanie rosnąć. Na początku 2007 roku dobrą passę przerwała kradzież sprzętu muzycznego (potwierdza to tezę, że w tym kraju okrada się tylko uczciwych i biednych ludzi) oraz nieobecność wokalistki Wiktorii. W przypadku kradzieży, nie licząc na rezultat utopijnych poszukiwań zielonogórskiej policji, chłopcy wraz z zaprzyjaźnionym zespołem The Baugans zorganizowali charytatywny koncert na rzecz ONL. Natomiast w przypadku braku żeńskiego wokalu grupa znalazła nową wokalistkę Natalię Kaczubę, która od listopada 2006 zaśpiewała na kilku koncertach. Razem z zespołem zaliczyła m.in. jednodniową trasę podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (14.01.2007), która obejmowała trzy miasta: Zieloną Górę, Sulechów i Nową Sól.

Pod koniec 2006 roku zespół zaczął we własnym zakresie rejestracje dema. Sesje poszczególnych instrumentów i partie wokalne zostały zgrane na przełomie kolejnych miesięcy, pracę nad materiałem przeciągnęły się do marca 2007. Na wokalu pojawiła się ponownie Wiktoria. Poprzez kiepskie nagranie demo stanowi temat dosyć kontrowersyjny, jednak zarówno zespół jak i publiczność twierdzi, że nie ma ono porównania z granymi przez zespół koncertami.

Wiosna i lato to zmiany osobowe w zespole, z O.N.L. rozstali się: Piotr Łuciuk, Natalia Kaczuba, Wiktoria Piwowarczyk. Gościnnie na wokalu pojawiała się kilka razy Basia Starzecka (ex 2PU i NUSHEE), a na gitarze Arek z zaprzyjaźnionego zespołu The Baugans. Od tamtej pory ustalił się główny trzon formacji: Andrzej, Filip, Michał i Marek. Wiele koncertów zostało zagranych właśnie w czteroosobowym składzie. Pod koniec wakacji do O.N.L. na dobre dołączył Dariusz Rubin (Pinio), który związany jest z legendarnym, zielonogórskim zespołem Jugosławia, aktualnie grający również w Jakoś To Będzie. Jego pojawienie pociągnęło za sobą przejście Andrzeja za instrumenty klawiszowe, on zaś przejął rolę gitarzysty. Od tego czasu mijają kolejne miesiące, zespół pracuje nad nowym materiałem i wciąż koncertuje, na kilku występach pojawia się gościnnie altowiolistka - Monika Czarnecka. W kwietniu 2008 wśród Odkrywców pojawia się Jacek Markulak ze swoim saksofonem altowym. Aktualnie zespół przymierza się do zarejestrowania nowej "demówki" już w sześcioosobowym składzie.

Pod koniec roku 2008 O.N.L. przystępuje do rejestracji najnowszego materiału w NoHands Records. Prace przeciagają się aż do początku 2009. Pierwsze efekty będzie można usłyszeć już niedługo.

Skład:

Andrzej Rąk alias KoRnik
Filip Musiał
Marek Jakuszak alias Muciek
Dariusz Rubin alias Pinio
Jacek Markulak
Piotr Sadowski

Strona internetowa:

www.onl.com.pl

Kontakt:

Tel.: (0) 669-030-515 - Andrzej
Ewentualnie - GaduGadu: 2427124


0 komentarzy noizzy