Promujemy

Basement - metal 01.12.2010, 22:09


W latach 1989 – 1993 w death metalowych kręgach muzycznego podziemia Zagłębia Dąbrowskiego i Śląska dość głośno było o grupie pochodzącej z Będzina, występującej pod nazwą Azazel. A to za sprawą dość dużej aktywności koncertowej i „organizacyjnej” (muzycy Azazel zorganizowali wiele koncertów w nieistniejącym już dziś będzińskim klubie Max, w którym odbywały się również ich próby). Spora ilość koncertów w różnych zakątkach kraju, oraz dwie taśmy demo (wówczas płyta CD była nieosiągalnym luksusem) - wydana nakładem Baron Records „Way Of Suffering” i „Promised Land”, która nie była nigdy dystrybuowana na szerszą skalę ponieważ nie znalazła wydawcy – między innymi sprawiły, że Azazel przez kilka lat swojej działalności był ważnym elementem metalowej sceny w Polsce. Koncertował m.in. z takimi tuzami ówczesnego polskiego metalowego undergroundu jak Pandemonium, Danger Driver, Iscariota, Deadly Vision, Mordor, Betrayer, Hate czy wreszcie mniej undergroundowym Katem, szwedzkim Temperance i szwajcarskim Sadness. I wszystko wydawało się zmierzać w dobrym kierunku, gdy pewnego wiosennego dnia 1993 roku Azazel rozsypał się z różnych, bardzo prozaicznych powodów. Drogi poszczególnych muzyków rozeszły się, choć pozostali oni w przyjaznych „pozamuzycznych” stosunkach.

15 lat później, w lipcu 2008 roku drogi dwóch muzyków Azazel schodzą się ponownie. Gitarzyści Adam ”Waflo” Lachendro i Rafał „BlacuR” Bartosik postanawiają znów pograć wspólnie, a najlepiej w starym składzie. Niestety bez zmarłego rok wcześniej perkusisty Azazel - Radosława „Łysego” Boczkowskiego. Jego miejsce w nowo powstałym zespole zajmuje Tomasz „Tommy” Osiński. Dwa miesiące później skład uzupełnia Jarosław „Bary” Miśta – były bassman Azazel.  Tak oto „będzińska legenda” zostaje wskrzeszona obierając sobie nową nazwę – Basement.
Wrzesień, październik i listopad upływają pod znakiem intensywnych prób oraz tworzenia i szlifowania zupełnie nowego materiału. Muzycy prawie całkowicie odcinają się od wcześniejszych dokonań z czasów Azazel tworząc nowe kompozycje, a ze starych klimatów zatrzymując sobie jedynie instrumentalny utwór otwierający wydawnictwo „Way Of Suffring” pt Baron Samedi. Nieco zmieniony aranżacyjnie utwór staje się swego rodzaju hołdem na cześć zmarłego przedwcześnie perkusisty Azazel - Radka Boczkowskiego i gdy tylko Basement zaczyna koncertować,  a ich debiut sceniczny pod nowym szyldem datuje się na 11. 01. 2009 podczas XVII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – Baron Samedi staje się, jak za dawnych lat, utworem otwierającym ich koncerty (jakiś rok później grupa rezygnuje z wykonywania tego utworu). Koncert na WOŚP wypada całkiem przyzwoicie i jest kolejnym impulsem do jeszcze większego zintensyfikowania działań w Basement. Kolejne próby przynoszą skutek w postaci nowych pomysłów i aranżacji, z których niebawem z pewnością powstanie kawał dobrego, mocno kopiącego w najczulsze punkty materiału.
Pojawiają się kolejne koncerty, na których grupa czuje się wyśmienicie. Ale jakże mogłoby być inaczej… przecież czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

W lutym 2009 Basement wchodzi do będzińskiego studia Alternativ, gdzie nagrywa swój debiutancki materiał - Promo 2009. Z uwagi na niezbyt wielkie środki jakie grupa może przeznaczyć na nagranie materiału demo, realizacja całego przedsięwzięcia trwa niecały miesiąc. Pośpiech wywiera dość mocny wpływ na końcowy efekt, który nie jest dla muzyków Basement w 100% zadowalający. Na Promo 2009 składa się 5 utworów. Są to kolejno: „Dum Spiro Spero”, „Qital”, „Układ”, „Łowca” i „Korporacja”.
Z pewnością materiał ten, to nie szczyt możliwości Basement, ale w celach promocyjnych powinno wystarczyć.

Od marca 2009 rozpoczyna się okres promocji grupy poprzez koncerty, których Basement gra coraz więcej.
I tak mija prawie rok.

Na przełomie zimy i wiosny 2010 Basement wchodzi do studia aby nagrać długo planowaną płytę. Na miejsce rejestracji materiału wybrane zostaje młode, katowickie studio Parabellum, gdzie dzielą i rządzą bracia Bartek i Maciek Szmatloch - muzycy zespołu Dual-Coma i świetni realizatorzy i dźwiękowcy w jednym. Nagrania zostają zakończone w maju. Przez kolejne dwa miesiące grupa pracuje nad miksem.

Wraz z końcem lipca 2010 prace w katowickim Parabellum Studio nad płytowym debiutem Basement zostają zakończone. Następują poszukiwania wydawcy materiału. Po dwóch kolejnych miesiącach niepowodzenia, Basement nie chcąc dłużej czekać, postanawia wydać materiał własnym sumptem, co też czyni.

15 listopada 2010 ma miejsce oficjalna premiera debiutanckiej płyty Basement z 13 utworami:

1. Inkwizycja
2. Dum Spiro Spero
3. Nie Wiem
4. Nie!
5. Łowca
6. Tak Jak Chcesz
7. Qital
8. 10.4.10
9. Ja i Ty
10. Układ
11. Memorandum Dla K.
12. Korporacja
13. Basement

 

Skład:

Waflo - gitary, wokal
Blacur - gitary
Bary - bas
Tommy - perkusja

 

Strony internetowe:

www.basementband.pl
www.myspace.com/basement2009

 

Kontakt:

adam.99@interia.pl


0 komentarzy noiser